Veggie.pl
 





Wyślij pocztówkę z ulubionym zwierzakiem


Są piekne, są mądre i ciągle nas zaskakują. Opowiedzmy dlaczego są według nas tak niezwykłe.
W tym miejscu czekamy na opowiadania, zdjęcia i rysunki Waszych zwierząt lub tych, które lubicie, spotkaliście, czy chcielibyście spotkać.



Pies Burasek - opowieść Kammy

Oto opowieść o moim bardzo mądrym psie - Burasku. Buraś mieszkał w dużym domu z ogrodem, wychowywał się z dwoma kotami. Byli wielkimi przyjaciółmi, a w razie potrzeby potrafili świetnie współpracować.
Pewnego razu babcia rozmrażała obiad w szafce nad zlewem. Postawiła go tak wysoko, żeby Buraś nie mógł dosięgnąć. Ale Buraś wiedział, że koty potrafią wspiąć się na zlew, a stamtąd wskoczyć do szafki. Był tylko jeden problem - babcia zamknęła koty na dworze. Koty nie umiały otwierać drzwi, ale Burasek - tak. Poszedł więc na dół, otworzył drzwi... Koty od razu wyczuły smakołyk w szafce. Wskoczyły na zlew, stamtąd na szafkę, podjadły sobie, a resztę zrzuciły na podłogę dla Buraska. Wszyscy byli najedzeni i zadowoleni... No, może z wyjątkiem babci:)

Burasek był typowym kanapowcem, mimo że ważył 80 kilo i właściwie każda kanapa była dla niego za mała. Pewnego wieczoru jego ulubiona kanapa była zajęta - ludzie oglądali telewizję, a Buraś chciał się położyć! Spróbował więc strącić ludzi łbem, ale tylko się uśmiechnęli. Ciężko westchnął, poszedł do drzwi i skrobnął je łapą. Te drzwi nie miały klamki, tylko gałkę, więc sam nie mógł ich otworzyć. Tata wstał z kanapy i podszedł do drzwi, żeby pieska wypuścić. Wtedy Buraś zrobił w tył zwrot i migiem ulokował się na kanapie! Ten podstęp tak się tacie spodobał, że usiadł na fotelu.
13.11.2006
©2007 Veggie.PL